Jak to w końcu jest z naszym językiem angielskim?

Słowniki języków obcych
Na pytanie, czy znasz angielski większość odpowie . Przyznać powinniśmy bowiem, iż ogłosić w aktualnych czasach do nieznajomości tego języka to jakby potwierdzić, że przez długi czas mieszkaliśmy w jaskini i nie mieliśmy kontaktu ze światem.

Język Szekspira w obecnych czasach to coś oczywistego, nauczenie się tego języka to obowiązek, zwłaszcza wśród młodych osób. Język angielski jest w każdym miejscu, w każdym przejawie kultury, mamy również znajomych z różnych zakątków świata, także z nimi komunikujemy się w języku angielskim. Brak znajomości angielskiego to wypchanie na margines. No dobra, ale jak to jest faktycznie z tą znajomością?
tłumacz j. angielskiego
Autor: TED Translators
Źródło: http://www.flickr.com

Kogo nie spytać, odrzeknie, iż oczywiście zna ten język, lecz jak przychodzi, co do czego, to jest zamieszanie – chyba, że był na stronie http://prolexico.com/. Wielu na przykład wtedy odrzeknie, iż owszem studiują książki po angielsku, gazety i chwytają, co się do nich mówi w takim języku, lecz jak przychodzi co do czego, jak trzeba dyskutować, to nagłe milczenie. To prawda, że pisanie czy konwersowanie w obcym jezyku to dwa inne płaszczyzny. Niektórzy w zaciszu własnego domu są w stanie studiować jakąś anglojęzyczną książkę, lecz jeśli mają chociażby objaśnić komuś jak dojść z punktu A do punktu B to jakaś siła ich ogranicza, jakaś bezsilność. Prawdopodobnie jest to pewien problem z psychiką, którą trzeba odblokować, stąd najbardziej owocna nauka to przez ciągłe dyskutowanie, najlepiej z native speakerem.

Opanowanie, więc jest na solidnym poziomie, lepsza zdecydowanie wśród młodych ludzi do dwudzieści pięciu lat, przeciętna do czterdziestu kilku i bardzo marna wśród starszych. Człowiek mający pięćdziesiąt lat i znający angielski to albo wykładowca wyższej uczelni, albo biznesmen, albo dyrektor jakiejś zagranicznej korporacji, to być może także jakiś pasjonat i ambitny człowiek.

Mamy za to w naszym kraju wielu tłumaczy angielskiego. Według najnowszych danych ustępują oni tylko tłumaczom języka niemieckiego. Nie jest to dziwne, tłumaczenia angielskiego w Warszawie, jak i niemieckiego, szczególnie tłumaczenia prawnicze, to raczej standard, gdyż Niemcy to nasz sąsiad, z którym mamy najbardziej korzystną wymianę gospodarczą, a angielski to po prostu język światowy, najistotniejszy ze wszystkich. Jest w biznesie, marketingu, hotelarstwie i transporcie, posługują się nim w każdym zakątku globu. My na tle pozostałych europejskich krajów wypadamy średnio, nie najgorzej, ale także nie najlepiej.