Jaką metodą zostać bardziej zapamiętanym?

teczka z dokumentami
Żyjemy w czasach, w których niełatwo się czymś wyróżnić. Jednym z głównych powodów jest na pewno przesyt poznawczy – otrzymujemy tak wiele informacji, że nie starcza nam siły i chęci, by przyswoić to wszystko. Możemy oczywiście zaznajomić się z daną informacją, by po chwili o niej już nie pamiętać. Ta powierzchowność, to „muskanie” po tafli informacyjnej studni bez dna jest bardzo specyficzne, dla czasów, w których przyszło nam żyć. Wystarczy popatrzeć na portale informacyjne, jak prędko najpilniejsze informacje znikają ze strony głównej, dzieje się to także w obszarze offline – paski informacyjne w wielu stacjach to taka esencja obecnych czasów. Dzieje się przez chwilę czas, za moment znika, gdyż w innym miejscu dzieją się ciekawsze rzeczy.

wizytówki
Autor: César Santiago Molina
Źródło: http://www.flickr.com
Tak naprawdę nie ma z tej okoliczności prostego wyjścia, ponieważ charakterystyka aktualnych czasów wymusza tak jakby określenie, iż cokolwiek zaprojektujemy, to w takim samym momencie wymyśli ów rzecz także ktoś inny. I nie mówimy tu o odkrywaniu wynalazków przecież, temat skupia się na trudności wybicia się ponad przeciętność. Pomysł jest ważny, ale jeśli prześledzimy rynek, na zrealizowane projekty, na podjęte działania, to wyciągniemy z tego wniosek, że albo rynek jest za bardzo obsadzony, albo nic nie warty, nie warto na niego wchodzić – http://www.sklepaaprint.com.pl/.

przykładowe wizytówki
Autor: César Santiago Molina
Źródło: http://www.flickr.com

Zdecydowanie jednakowoż warto próbować, powinniśmy przygotować własną propozycję, zaprojektować wizytówki, wykonać stronę internetową, przygotować teczki ofertowe, uzyskać cenne i rokujące na przyszłość kontakty… Każda z tych rzeczy jest do zrealizowania, i co więcej, korzystniej tego dokonać, niż jak wszystko się ułoży lub wyczekiwać, że nagle wszystko zmieni się na naszą korzyść. Oczywiście, powinniśmy z uwagą śledzić, jak rozwija się rynek i adekwatnie zareagować, ale jednocześnie nie popadajmy w skrajności, bo siedząc w miejscu nigdy nie zrobimy pierwszego, najważniejszego kroku. A bez tego nie mamy szans na zmianę.

Starajmy się więc działać w zgodzie z własnymi ustaleniami, realizujmy swoje plany, jak podpowiada nam umysł i serce, a jednocześnie miejmy głowę na karku i chodźmy twardo po ziemi. Dzięki temu posiadając dość odważny zamysł będziemy potrafili dopasować go do realiów, w których genialny, nowatorski koncept – owszem, ale przede wszystkim realność i biznesowe podejście do podejmowanej inicjatywy.